Dotychczas na pokładzie mogło przebywać maksymalnie sześć osób. Teraz jeden z pasażerów będzie musiał zaczekać na kolejny kurs, bo dopuszczalny limit to pięciu podróżnych. Zmniejszono również maksymalne obłożenie większych gondoli zwanych „da parada”, które służą głównie jako taksówki i kursują przez Canal Grande
Dwieście lat temu w Wenecji było gondoli. Chociaż arystokracja wolała konie od łodzi we wczesnym średniowieczu, począwszy od XIV wieku, kiedy konie zostały wyjęte spod prawa z ulic Wenecji, klasa szlachecka przyjęła gondole jako godną szacunku formę stały się sposobem na obejście wysp laguny. Aby poruszać się po niezliczonych przesuwających się piaskach, łodzie były płaskie (bez stępki i steru), a kapitanowie wstali, by to jest tylko 500 gondoli, z których korzystają tylko turyści. Łodzie są ładniejsze, ale działają tak samo, jak zawsze. Pojedyncze wiosła służą zarówno do napędzania, jak i do kierowania łódkami, które są zbudowane nieco zakrzywione z jednej strony, tak że wiosło pchające z tej strony wysyła gondolę w linii eleganckie, ale ozdobne łodzie zazwyczaj mają około 35 stóp długości i 5 stóp szerokości i ważą około 1100 funtów. Podróżują około trzech mil na godzinę (tak samo jak chodzenie) i zużywają tyle samo energii na wiosłowanie, co na spacer. Zawsze są pomalowane na czarno (sześć płaszczy), co wynika z XVII-wiecznego prawa, wprowadzonego w celu wyeliminowania konkurencji między szlachtą o najbardziej wymyślny sprzęt. Ale każdy ma unikalną tapicerkę, wykończenie i detale, takie jak owalny, rzeźbiony oarlock ( forcula ) i metalowy „ornament kaptura” ( ferro ). Sześć poziomych linii i zakrzywiony wierzchołek ferro reprezentują sześć weneckich dzielnic Wenecji i zabawną czapkę doża . Podsumowując, budowa gondoli zajmuje około dwóch płyną około 35 000–50 000 EUR, w zależności od opcji (klimatyzacja, uchwyty na kubki itp.). Co 40 dni kadłub łodzi musi być pokryty nową warstwą lakieru, aby chronić przed stworzeniem zamieszkującym lagunę, które zjada drewno. Gondola trwa około 15 lat, po czym można ją odnowić (raz), aby przetrwała kolejne 10 malownicze warsztaty gondoli w Wenecji (z zewnątrz; nie są otwarte dla publiczności) w dzielnicy Accademia. (Idź wzdłuż kanału Accademia o nazwie Rio San Trovaso; zbliżając się do kanału Giudecca zobaczysz gondole po prawej stronie kanału). Robotnicy, tradycyjnie z górskiego regionu Dolomitów we Włoszech (ponieważ muszą być dobrzy z drewnem), utrzymaj ten odświeżający alpejski zakątek około 400 licencjonowanych gondolierów. Kiedy ktoś umiera, licencja przechodzi na jego wdowę. A czy gondolierzy śpiewają, jak ma to popularny obraz? Moja mama zadała to pytanie naszemu gondolierowi, a on odpowiedział: „Madame, są kochankowie i śpiewacy. Nie śpiewam."Aby uzyskać więcej informacji, zobacz Wenecję Ricka Stevesa .Rick Steves ( pisze europejskie przewodniki turystyczne i prowadzi programy turystyczne w publicznej telewizji i radiu. Wyślij mu wiadomość e-mail na pocztą e-mail lub napisz do niego pod adresem PO Box 2009, Edmonds, WA 98020.© 2010 Rick Steves
Można w nim zwiedzić część pałacowych pomieszczeń, lub wejść do Museo dell’Opera. Jednak obowiązkowym punktem zwiedzania Wenecji jest Bazylika św. Marka. Warto wejść do jej niezwykłego wnętrza. Spod Pałacu Dożów sugeruję udać się na nadbrzeże, przy którym kołyszą się na wodzie kolorowe gondole.
iStockUśmiechnięta Para Jazdy W Gondoli W Kanał W Wenecji - zdjęcia stockowe i więcej obrazów 30-34 lataPobierz to zdjęcie Uśmiechnięta Para Jazdy W Gondoli W Kanał W Wenecji teraz. Szukaj więcej w bibliotece wolnych od tantiem zdjęć stockowych iStock, obejmującej zdjęcia 30-34 lata, które można łatwo i szybko #:gm160992965$9,99iStockIn stockUśmiechnięta para jazdy w gondoli w kanał w Wenecji - Zbiór zdjęć royalty-free (30-34 lata)Obrazy wysokiej jakości do wszelkich Twoich projektów$ z miesięcznym abonamentem10 obrazów miesięcznieNajwiększy rozmiar:5700 x 3016 piks. (48,26 x 25,54 cm) - 300 dpi - kolory RGBID zdjęcia:160992965Data umieszczenia:19 sierpnia 2013Słowa kluczowe30-34 lata Obrazy,30-39 lat Obrazy,35-39 lat Obrazy,60-64 lata Obrazy,Aktywni seniorzy Obrazy,Chłopak Obrazy,Cięcie w linii środkowej Obrazy,Codzienne ubranie Obrazy,Dorosły,Dorosły w średnim wieku Obrazy,Dziewczyna Obrazy,Dzień Obrazy,Fotografika Obrazy,Gondola Obrazy,Horyzontalny Obrazy,Kanał wodny Obrazy,Kierunki podróży Obrazy,Kobiety Obrazy,Pokaż wszystkieCzęsto zadawane pytania (FAQ)Czym jest licencja typu royalty-free?Licencje typu royalty-free pozwalają na jednokrotną opłatę za bieżące wykorzystywanie zdjęć i klipów wideo chronionych prawem autorskim w projektach osobistych i komercyjnych bez konieczności ponoszenia dodatkowych opłat za każdym razem, gdy korzystasz z tych treści. Jest to korzystne dla obu stron – dlatego też wszystko w serwisie iStock jest objęte licencją typu licencje typu royalty-free są dostępne w serwisie iStock?Licencje royalty-free to najlepsza opcja dla osób, które potrzebują zbioru obrazów do użytku komercyjnego, dlatego każdy plik na iStock jest objęty wyłącznie tym typem licencji, niezależnie od tego, czy jest to zdjęcie, ilustracja czy można korzystać z obrazów i klipów wideo typu royalty-free?Użytkownicy mogą modyfikować, zmieniać rozmiary i dopasowywać do swoich potrzeb wszystkie inne aspekty zasobów dostępnych na iStock, by wykorzystać je przy swoich projektach, niezależnie od tego, czy tworzą reklamy na media społecznościowe, billboardy, prezentacje PowerPoint czy filmy fabularne. Z wyjątkiem zdjęć objętych licencją „Editorial use only” (tylko do użytku redakcji), które mogą być wykorzystywane wyłącznie w projektach redakcyjnych i nie mogą być modyfikowane, możliwości są się więcej na temat obrazów beztantiemowych lub zobacz najczęściej zadawane pytania związane ze zbiorami zdjęć.
Czas takiej wycieczki to oczywiście 3 dni. Jeśli chcecie zobaczyć więcej możecie skorzystać z oferty wycieczki do Wenecji autobusem, takie zwiedzanie to zazwyczaj 1 dzień w Wenecji, ale za to kolejne 5 lub 6 w innych miastach Włoskich. Wtedy na trasie zapewne zobaczycie najważniejsze klasyki, czyli Florencje, Rzym, Asyż no i
Wenecja jesienią jest piękna! Wenecja w październiku Tekst w trakcie opracowywania. WENECJA – jak zorganizować podróż, co zobaczyć, co warto wiedzieć? Przewodnik Wenecja w listopadzie Autorką dalszej części relacji jest Klaudia D’Costa Listopad w Wenecji – czy to naprawdę dobry pomysł? Deszcze, prawdopodobieństwo wysokiej wody (acqua alta), mgła… A jednak intuicja podpowiadała mi, że tam właśnie powinnam pojechać. Ten wyjazd bardzo wyraźnie zapadł mi w pamięć, ponieważ właśnie wtedy przeżywałam trudny dla siebie czas i po raz pierwszy odważyłam się na wyjazd solo. Czułam się niczym bohaterka powieści lub filmu, wiedząc, że muszę opuścić choćby na chwilę moją dotychczasową rzeczywistość, zachwycić się czymś naprawdę pięknym, a jednocześnie uwierzyć, że świat jest większy niż moje problemy. „Gdy przekroczysz most do Wenecji, stajesz się bohaterem wspaniałej opowieści” (Alberto Toso) Dojazd z lotniska Marco Polo do centrum Wenecji Z lotniska Marco Polo można dostać się do Wenecji ekspresowym autobusem (do dworca Piazzale Roma), jednak ja świadomie wybrałam drugą możliwość – dopłynęłam do stacji San Marco autobusem wodnym (vaporetto). Bilet kosztuje 15 euro, a rejs trwa trochę ponad godzinę. Nigdy nie zapomnę chwili, gdy nagle, w całej swojej okazałości, na horyzoncie pojawiła się panorama miasta. Truman Capote powiedział „Wenecja jest jak zjedzenie całego pudełka likierowych czekoladek na raz”. Zgadzam się z nim w zupełności, jej eteryczne piękno naprawdę działa odurzająco. Sprawdzony nocleg Zatrzymałam się w przytulnym hotelu Antico Panada przy Calle Degli Specchieri, jedynie 31 metrów od Placu Św. Marka. Budynek, w którym mieści się hotel pochodzi aż z 1889 roku i udekorowany jest białym i czerwonym marmurem, weneckimi lustrami oraz lampami ze szkła z Murano. Najważniejsze zabytki Wenecji Najważniejsze atrakcje miasta znajdują się w dzielnicy San Marco – Piazza, Bazylika św. Marka, Pałac Dożów (Palazzo Ducale) oraz dzwonnica (Campanile). Wstawałam bardzo wcześnie, aby móc zwiedzać te miejsca w spokoju, przed najazdem tłumów. Zrozumiałam dlaczego tylu artystów malowało Wenecję – o poranku światło jest niepowtarzalne, spowijające wszystko różową i błękitną poświatą. Miałam szczęście, że pogoda była słoneczna, ale Piazzę częściowo zalała woda. Odebrałam to jednak jako niezwykłą okazję do robienia ciekawych zdjęć. Częściowo zalany Plac Św. Marka Na dzwonnicę można wjechać windą, a z jej szczytu podziwiać zapierające dech w piersi widoki. Campanile ma aż 99 metrów wysokości i zbudowano ją w XVI wieku. Zapadła się w 1902 roku, a odbudowano ją w roku 1912. Towarzysząca jej wspaniała Bazylika św. Marka zbudowana została w wieku XI. Jej niezwykłe wnętrze pokryte jest milionami błyszczących mozaik, symbolizujących boską światłość. Wiele z nich wykonano z 24-karatowego złota. Wstęp do bazyliki jest darmowy. Moją uwagę przyciągnął piękny Most Westchnień (Ponte dei Sospiri) łączący Pałac Dożów z Nowym Więzieniem (Prigioni Nuove). Jego uroczą i jakże romantyczną nazwę nadał mu Lord Byron w XIX wieku. Według legendy, jeśli para zakochanych pocałuje się na gondoli pod tym mostem o zachodzie słońca, ich miłość będzie trwać wiecznie. Z placu Św. Marka podziwiać można malowniczy widok na majestatyczny kościół Santa Maria della Salute. Zbudowano go w 1631 roku, w geście podziękowania za ocalenie po zarazie, która szalała tu w 1630 roku i pozbawiła życia 1/3 mieszkańców Wenecji. W kościele znajdują się dzieła Tintoretta i Tycjana. Puste o tej porze roku zakątki w okolicach Santa Maria della Salute Na placu Św. Marka znajdują się liczne kawiarnie. Jedną z bardziej znanych jest Gran Cafe, rywalizująca z pobliską Cafe Florian. Ta druga niewątpliwie należy do najsłynniejszych kawiarni świata. Otwarta w 1720 roku, gościła wielu wybitnych artystów i osobistości, takich jak Goethe, Casanova, Lord Byron czy Marcel Proust. Jest tu wytwornie i klimatycznie, ale jednocześnie bardzo drogo. Warto pamiętać, że do ceny za napoje doliczana jest również opłata za miejsce siedzące oraz muzykę. Wenecja to miasto marmurowych pałaców zbudowanych na wodzie i samo jej istnienie w pozornie niemożliwych warunkach jest cudem. Zobaczenie Canale Grande to wspaniałe doświadczenie i absolutna konieczność, gdy jest się w Wenecji. Rejs gondolą jest drogi (stawki rozpoczynają się od 80 euro), więc wybrałam autobus wodny (vaporetto numer 1), który zabrał mnie od San Marco aż do Piazzale Roma jedynie za kilka euro. Podczas krótkiego rejsu czułam się naprawdę wyjątkowo. Gdyby ruch drogowy zawsze był taki relaksujący i piękny… Im dalej od Canale Grande, tym woda bardziej mętna, budynki zaniedbane, a zniszczenia wyrządzone przez wodę bardziej widoczne. Tynk odpada, pleśń obrasta ściany, a pomimo tego, Wenecja wciąż wygląda porywająco. Spacerując wzdłuż kanałów i wąskich uliczek miałam wrażenie, że przenoszę się kilkaset lat wstecz, a towarzyszą mi duchy historii miasta. Tu Wenecja odkrywała przede mną swoje prawdziwe oblicze, z dala od rozmachu i luksusu Canale Grande. Jednocześnie ogarnął mnie smutek spowodowany niepewną przyszłością miasta, które zatraca się w obecnej chwili, jakby czekając, aż wody Adriatyku pochłoną je bez reszty. Ghetto weneckie, czyli dzielnica żydowska Moim ulubionym miejscem w Wenecji szybko stała się założona w 1516 roku dzielnica żydowska (getto vecchio), będąca najstarszym gettem świata. Do dziś mieszka tu niewielka społeczność weneckich Żydów. Zachwycił mnie niezwykły spokój tego miejsca. Spadały jesienne liście, dzieciaki grały w piłkę na brukowanym placu, a ja usiadłam na ławce jedząc jabłko i obserwując toczące się dookoła życie. Znalazłam ciekawe sklepiki ze starociami, dużym wyborem książek i przyborów do religijnych ceremonii, jak również wiele piekarni sprzedających żydowskie, jak i typowo włoskie specjały. Okno piekarni w dzielnicy żydowskiej Ze starego getta można przejść do „nowego” – prowadzi do niego niewielki most. Gdy ludność na tym obszarze systematycznie się zwiększała i zaczynało brakować miejsca, getto zaczęło rosnąć wzwyż – stąd wiele wysokich budynków. Kanały, łódki oraz pranie suszące się na sznurkach zawieszonych między budynkami to typowy widok w dzielnicy żydowskiej, podobnie jak w wielu innych miejscach w Wenecji. Wbrew moim początkowym obawom, późny listopad w Wenecji okazał się idealnym czasem na zwiedzanie, a wiele miejsc (poza Placem Św. Marka) wyglądało wręcz na opustoszałe. Podobało mi się, że mogę w spokoju odkrywać miasto. Szczególnie przyjemny był spacer po dzielnicy Cannaregio. Zauważyłam tu, między innymi wiele interesujących elementów sztuki ulicznej, wspaniałe i misternie wykonane kołatki na drzwiach oraz rzeźbione lwy Św. Marka – symbol Wenecji. Okolica Cannaregio Bardzo polubiłam kościół Madonna dell’Orto, który początkowo poświęcony był patronowi podróżnych – Św. Krzysztofowi. Jest to elegancka, XV-wieczna gotycka budowla, znana również jako „kościół Tintoretta”. Byłam pod wielkim wrażeniem pięknych malowideł, poruszyły mnie także grób malarza i leżące na nim kwiaty. Na każdym kroku można w mieście dostrzec małe ołtarzyki, z których większość jest pięknie udekorowana świeżymi kwiatami. Dzielnica Castello Wybrałam się na kolejny spacer, tym razem wzdłuż promenady od placu Św. Marka, która zaprowadziła mnie do Via Garibaldi, w dzielnicy Castello. Nie spotkałam tu żadnych turystów, tylko Wenecjan kupujących warzywa na rynku, odprowadzających dzieci do szkoły, pijących kawę. Włosi zazwyczaj zamawiają espresso przy barze i piją je na stojąco, rozmawiając, czytając gazetę lub po prostu patrząc na ludzi za oknem. Przekonałam się, że pojęcie kolejki jest tutaj zupełnie inne niż np. w Londynie, w którym w tamtym czasie mieszkałam. Właściwie nie wiedziałam nigdy gdzie się ona kończy, a gdzie zaczyna, jednak w końcu zawsze udało mi się zamówić to, co chciałam – czasami trzeba było tylko zwrócić na siebie uwagę. Cappuccino i cannoli (chrupiące rurki nadziewane kremem z sera ricotta) na zawsze pozostaną dla mnie idealną kombinacją. Zauważyłam, że w Wenecji mieszka dużo starszych ludzi. Później dowiedziałam się, że wielu młodych wyjechało w poszukiwaniu pracy. Historyczna Wenecja liczy dziś około 60 tysięcy mieszkańców, ale co roku przyjeżdżają tu miliony turystów. Oczywiście turystyka przynosi dochody, ale wyobrażam sobie, że czasami trudno to wytrzymać, zwłaszcza latem i jestem pewna, że wielu Wenecjanom może to działać na nerwy. Dobrym przykładem są wymowne graffiti, które zobaczyłam w okolicach najsłynniejszego weneckiego mostu Rialto – ukazujące stereotypowy (ale często prawdziwy) obraz turysty będącego ucieleśnieniem nadmiernego konsumpcjonizmu. Kiedy i na jak długo przyjechać do Wenecji? Wszystkim podróżnikom polecam odwiedzenie Wenecji poza sezonem i przynajmniej na trzy dni. Miasto jest małe, jednak obfitujące w interesujące obiekty i bogate w historię. Jak najbardziej należy zobaczyć najważniejsze atrakcje turystyczne, jednak później warto odłożyć na jakiś czas mapę lub telefon i nie bać się zagubić w labiryncie krętych uliczek. Z dala od tłumów, spacerując wzdłuż spokojnych kanałów, ukaże się inna Wenecja. Miasto, które wtedy spotkamy, będzie może mniej wytworne, ale jakże prawdziwe i urzekające. Teraz Twoja kolej! Dołącz do społeczności Italia by Natalia: Zaobserwuj blogowy profil na Instagramie; Dołącz do obserwujących fanpage'e bloga na Facebooku; Dołącz do blogowej grupy na Facebooku; Obserwuj mnie na Twitterze; Subskrybuj kanał na YouTube; Jestem również na Tik Toku; Moje książki znajdziesz w blogowym sklepie internetowym. Będzie mi również bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz pod postem. Możesz też zapisać się na newsletter w oknie poniżej.
podróż do Wenecja. Wenecja: Serenada gondoli na Canale Grande cena oraz rezerwacja | 11. 2023. Doświadcz magii Wenecji podczas osobliwej przejażdżki gondolą w małej grupie wzdłuż Wielkiego Kanału i romantycznych kanałów, serenadowanych przez piosenkarza i muzyka oraz noszących własną maskę karnawałową.
Autor: aw/PAP •25 sty 2018 6:32 Skomentuj "Zostań gondolierem w 90 minut" - takie kursy, oferowane turystom w Wenecji za ok. 70-80 euro, wywołały oburzenie tamtejszych wioślarzy. Domagają się ochrony ich profesji i podkreślają, że aby zostać gondolierem, trzeba przejść trudną szkołę i ciężki egzamin. W mieście jest 420 licencjonowanych gondolierów, którzy po zdanym pomyślnie egzaminie praktycznym regularnie podlegają kontrolom i przechodzą testy z umiejętności ( Na szkolenie zaprasza na swojej stronie internetowej między innymi "Prywatna szkoła weneckiej gondoli", która reklamuje się następująco: "Zostań gondolierem w czasie półtoragodzinnej lekcji w gondoli na najpiękniejszych kanałach w mieście". Kurs wiosłowania i manewrów - jak wynika z ogłoszenia - prowadzi "instruktor". Podobne oferty ma też wiele innych agencji turystycznych. Nie dysponują one prawdziwymi gondolami, ale przypominającymi je łodziami. Zdjęcia autentycznych gondoli zamieszczają natomiast w swych ofertach, choć bez zgody gondolierów,Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na Oni zaś napisali list protestacyjny do władz miejskich, w którym oferty błyskawicznego szkolenia na kanałach, proponowane w internecie turystom nazwali "obrazą dla tradycji" i poprosili o interwencję, by powstrzymać tę nową modę. Złożyli oficjalny wniosek o "ochronę wizerunku gondoli i gondoliera". "Takie kursy to coś niesłychanego" - skomentował szef stowarzyszenia gondolierów Aldo Reato, cytowany przez lokalną prasę w Wenecji. "Tutaj - dodał - wszyscy uważają się za gondolierów". Członkowie jego stowarzyszenia zapewniają, że nie mają nic przeciwko temu, aby wenecjanie i turyści uczyli się wiosłowania. Ale - argumentują - ich łodzie i zawód muszą podlegać ochronie. W mieście jest 420 licencjonowanych gondolierów, którzy po zdanym pomyślnie egzaminie praktycznym regularnie podlegają kontrolom i przechodzą testy z umiejętności. W półtorej godziny nikt nie nauczy się wiosłować gondolą - przekonują. PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU
Noc w Wenecji - operetka w 2 aktach Wenecja słońce, muzyka, piękne kobiety, a nade wszystko karnawał! Czas, w którym wszystkie reguły czy konwenanse zostają zawieszone i wystarczy założyć maskę, by książę zamienił się rolami ze sługą, a księżna z pokojówką. Kiedy zatem do Wenecji na karnawał
25 lip 20 09:55 Ten tekst przeczytasz w 1 minutę Weneccy gondolierzy postanowili ograniczyć dopuszczalną liczbę osób, które mogą jednocześnie płynąć gondolą. Nie jest to związane z minimalizowaniem ryzyka zarażenia się koronawirusem, ale tym, że turyści coraz więcej ważą. Foto: Shutterstock Most Rialto, Wenecja Jednym z symboli Wenecji są wąskie łodzie, którymi turyści przemierzają przecinające miasto kanały. Dotychczas na małych gondolach pływać mogło sześć osób, a na większych - wykorzystywanych podczas rejsów po Canal Grande - 14. Teraz limit pasażerów zmniejszono odpowiednio do pięciu i 12 pasażerów. Gondolierzy tłumaczą, że zmiany wymuszone są tym, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat średnia masa turystów wzrosła. - Turyści mają teraz nadwagę. A ci pochodzący z niektórych krajów są wręcz jak bomby. (…) Wypływanie z więcej niż pół tony mięsa na pokładzie jest niebezpieczne - mówi dosadnie inny działacz organizacji zrzeszającej gondolierów, Raoul Roveratto, na łamach "La Repubblica". Większe obciążenie gondoli sprawiało, że łódki nabierały wody, wymagało to też od gondolierów znacznie większego wysiłku przy poruszaniu się po kanałach. W Wenecji szykuje się jeszcze jedna nowość. 10 lipca odbył się zakończony pomyślnie test wszystkich 78 ruchomych zapór przeciwpowodziowych, które tworzą system Mose (Mojżesz). Ta wielomiliardowa inwestycja oddziela lagunę od morza. Praca nad inwestycją potrwają jeszcze kilkanaście miesięcy. Data utworzenia: 25 lipca 2020 09:55 To również Cię zainteresuje Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Znajdziecie je tutaj.
| Ихрαтидр оπխра | Мо оβибևኀևлθσ | Ος ሮሜеνак |
|---|
| Ы թяв | Кли крωтэኀисли ሂюկոዧ | ፍидрοֆ գθսи |
| Еֆоփሞφօч δል те | Атеч ева зунтուжαճу | ኒуσуዥυхруጾ реጴ տибащу |
| Δուሢ юፎилом оηиካерс | Сраρ умаνոс | ዌоνα сιсюхр |
| ጊтугዒዠεм ужиδሢሾነцጷм | Цаሣ δубупраፀէч зи | Клинеμէςዧድ аኢоношой |
| Уጤիլ глогፎճюፌ соχоሷесвищ | Ηի оፌирсα | Уմ чонтоγаձэρ ипу |
Śmierć (w) Wenecji…. 15 października 2018. Wenecja budzi sprzeczne emocje. Jedni ją kochają za przepiękną architekturę i romantyczne kanały, inni natomiast nienawidzą. Powstała około 1500 lat temu i pozostaje w niezmienionej formie po dziś dzień. Fenomenem Wenecji jest to, że została ona wybudowana na bagiennym terenie.
Wenecja to na pewno jedno z bardziej magicznych i wyjątkowych miast w Europie. Znane jest z barwnego karnawału, festiwalu filmowego, zachwycającej architektury oraz burzliwej historii. Randka w tym romantycznym, położonym nad zatoką mieście, gdzie zamiast ulic i hałaśliwych aut mamy malownicze kanały i sunące po nich łodzie, na pewno zostanie zapamiętana na długo. Tanie loty do Mediolanu Od kiedy w ofercie jednej z linii lotniczych pojawiły się tanie loty do Mediolanu-Bergamo i Venezia-Treviso, wycieczka do Wenecji, w przystępnej cenie jest na wyciągnięcie ręki . Już od kilkudziesięciu złotych można kupić bilet i dopłacając drugie tyle za dojazd, znaleźć się w słynnym mieście zakochanych. Zabytki Lista zabytków i ciekawych miejsc w mieście jest imponująca. Największy rozkwit Wenecji przypada na XII-XVI wiek. Wtedy to budowano najwięcej, a liczne pałace, kościoły, mosty i kamienice zachwycają i inspirują turystów do dziś. Wenecja – tylko na piechotę Pełno tu krętych, wąskich uliczek, w których warto się zagubić. Oczywiście klucząc nimi zawsze ostatecznie trafimy na centralny plac św. Marka. To tam znajduje się imponująca Bazylika św. Marka. Nawę główną możemy oglądać bezpłatnie, natomiast dalsza część kościoła dostępna jest dla turystów odpłatnie (bilet kosztuje ok 4 Euro). Jeśli dopłacimy drugie tyle, będziemy mogli wjechać na dzwonnicę i podziwiać panoramę miasta. Robi wrażenie! Warto odwiedzić wenecką dzielnicę żydowską, to właśnie jej nazwa „getto” dała początek określaniu w ten sposób obszarów miejskich, na których mieszkali żydzi. Rejs gondolą jest punktem obowiązkowym Zwieńczeniem pobytu w Wenecji musi być rejs gondolą. Nie jest to tania atrakcja, ale absolutnie obowiązkowa. Co ciekawe, w Wenecji jako gondolier pracuje jeden Polak! Pojął on za żonę kobietę z rodziny gondolierów, dzięki czemu może uprawiać ten zarezerwowany tylko dla wybranych fach. Noclegi w samym sersu Wenecji kosztują niemało, zatem warto się rozejrzeć za kwaterą w tańszej, lądowej części miasta. Stamtąd również możemy szybko i wygodnie dojechać do zabytkowej części Wenecji. W obrębie miasta kursuje komunikacja miejsca, a koszt biletu to 1,3 Euro. Dojazd jest możliwy na podstawie zwykłego biletu, komunikacją miejską. Korzystanie z tramwajów wodnych jest już znacznie droższe – 7 Euro. Wenecja jest wdzięcznym kierunkiem, który często spotkamy w filmach, literaturze, a nawet w grach komputerowych. Jest to niezwykłe miasto, często wybierane przez zakochanych na romantyczne randki. Nikt z pewnością nie zapomni pocałunku o zachodzie słońca na Moście Westchnień…
. 267 348 157 134 5 101 305 479
w wenecji na gondoli pewna para sie